Wyjście na ulice, taczki pod Lubelski ratusz. czy może prywatyzacja samorządu

Nie po raz pierwszy trafiają do Lubelskiego Alarmu Smogowego i Porozumienia Obrony Lublina radykalne inicjatywy mieszkańców, których oburzenie i emocje związane z procedowaniem zmian Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania, sięga zenitu.

Wielokrotnie zwracano mi już wcześniej uwagę, że miękkie metody perswazji zastąpić trzeba akcjami bezpośrednimi na ulicach, które zwieńczyć powinny taczki podstawione pod lubelski ratusz.

Pomimo tego, a może właśnie dlatego, że większość socjotechnicznych działań związanych z planami zabetonowania Górek Czechowskich i innych miejsc kierowana była pod moim adresem — nadal uważam, że powinniśmy przede wszystkim brać czynny i werbalny udział w posiedzeniach komisji problemowych i sesjach Rady Miasta, bo na ulicę i taczki zawsze jeszcze przyjdzie czas.

Tak na marginesie, to czasami się zastanawiam jaki błąd jako społeczeństwo popełniliśmy po 1989 roku, że po 29 latach od kontrolowanych zmian nasza podmiotowość stała się mniejsza niż w latach 80 ubiegłego wieku?

Być może rację mają ci, którzy uważają, że brak racjonalizacji i redukcji zatrudnienia w samorządach i agendach rządowych (nie licząc czystek na początku lat 90 ubiegłego wieku, które objęły głównie niepokornych i genetycznie odpornych na korupcję) spowodowało, że ta grupa zawodowa wyalienowała się całkowicie z zasad przyświecających gospodarce wolnorynkowej.

Trwająca od roku 2000 depopulacja nie spowodowała wstrzymania w Lublinie rozbudowy administracji, czy choćby zmniejszenia liczby samorządowców — tych z wyboru i powołania.

Nie wnikając zbytnio w przyczyny, dla których nikt w Lublinie nie może czuć się bezpieczny w swoim miejscu zamieszkania od działań planistycznych, które mogą zagrozić zdrowiu, życiu i mieniu jego własnemu, jak i najbliższych — zapraszam na najbliższą sesję Rady Miasta Lublin, która rozpocznie się o godzinie 9:00 w dniu 24.05.2018 roku (czwartek). Obrady będą się odbywać w sali im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego Prymasa Polski (Ratusz, Plac Króla Władysława Łokietka 1).

W planowanym porządku posiedzenia powinno znaleźć się omówienie projektu Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta Lublin (punkt wprowadzony na wniosek grupy radnych), co w kontekście znanych już planów zmiany SUiKZP woła o pomstę do nieba.

Jeżeli ktoś z Państwa uważa, że nigdy nie podzieli losu mieszkańców Dzielnicy Ponikwoda, którym obok ich ojcowizn i własnych domów zaplanowano cmentarz i spalarnię zwierząt, czy też losu mieszkańców osiedla „Prestige”, gdzie sprzedawano mieszkania w otoczeniu zieleni Górek Czechowskich, które próbuje się zamienić w beton oraz miejsc zaplanowanych pod budowę lokalnych generatorów B(a)P w postaci dróg zbiorczych i obwodnic, to może lepiej niech nie przychodzi, bo po co miałby marnować czas na coś, co go nie może zadowolić?

Wczorajszy nagły i niespodziewany sukcesu Rodzinnych Ogródków Działkowych na Podzamczu związany z wpisaniem w kolejny projekt nowego Studium ich działkowych postulatów nie oznacza wcale, że zostaną one zrealizowane, bo wcześniejsze wymazanie na Mełgiewskiej-Tyszowieckiej planowanego tam OZE nie spowodowało zawieszenia pomysłu uruchomienia kotłów na biomasę, a wręcz przeciwnie — rozpoczęte zostały procedury uzgodnień, opinii i uwag. Na szczęście dla nas wszystkich, wymienione wyżej ustępstwa „ratusza” nie spowodowały odwrócenia się zainteresowanych od innych spraw związanych z życiem w naszym mieście, a w tym procedowaniem nowego SUiKZP dla Lublina.

Żeby nie było, że Lubelski Alarm Smogowy jest przeciwny Odnawialnym Źródłom Energii, to kolejny raz podkreślam, że chodziło i chodzi nam nadal o brak akceptacji do lokalizacji spalarni na obszarach zurbanizowanych. Panele, wiatraki, pompy ciepła i inne tego typu odnawialne źródła energii cieplnej i elektrycznej są o wiele bardziej bezpieczne i ekologiczne niż spalanie czegokolwiek, co następnie w większym lub mniejszym stopniu przenika do naszych organizmów oraz wpływa na zmiany klimatu.

Do zobaczenia w lubelskim ratuszu na kolejnym posiedzeniu organu stanowiącego i kontrolnego naszego miasta,

Andrzej Filipowicz
LAS/POL/RDCP