Szczególne podziękowania składam Przewodniczącemu Rady Miasta Lublin!

Żeby nie było, że niektórzy suwereni uprawiają tylko krytykę, czy nieustanne zwracanie uwagi na potrzeby lokalnej społeczności, to tu i teraz dziękuję Przewodniczącemu Rady Miasta Lublin, że wyzwolił we mnie kolejne proekologiczne inicjatywy.

Ponadto uznałem, że w 42 lata po „Lubelskim Lipcu”, byłoby truizmem wstydzenie się społecznego zaangażowania i rezygnowanie z przeciwdziałania hamowaniu krytyki i ograniczaniu prawa do składania skarg i wniosków lub dostarczania/dostępu do informacji za przeproszeniem publicznej.

Nawet nadmierne zainteresowanie Przewodniczącego Rady Miasta Lublin podmiotami współpracującymi ze skarżącym nie było w stanie zmienić zasad, że z przeproszeniem wszystkich mi znanych Tadeuszów — nie znam żadnej osoby o tym imieniu 😉

Ze względu na bieg i dobro spraw dotyczących ogółu mieszkańców Lublina nie wymieniam inicjatyw podjętych po otrzymaniu odpowiedzi Przewodniczącego Rady Miasta Lublin na pierwszą wersję mojej skargi.

By łatwiej było zrozumieć zaistniałą sytuację i wynikającą z niej inspirację, w podanym odnośniku umieściłem dokumenty ułożone chronologicznie od najstarszego do najbardziej aktualnego, pomijając potwierdzenia nadania i odbioru, by nie zwiększać objętości tego pliku.

W przedostatnim dokumencie w postaci kolejnej skargi pozwoliłem sobie na pominięcie tytułu naukowego obecnego jeszcze prezydenta Lublina, by nie wzywano mnie do kolejnych wyjaśnień, czy skarga dotyczy organu wykonawczego, czy doktora ekonomii politycznej.

Aby uciąć wszelkie spekulacje związane z przyjętym przeze mnie tokiem postępowania, wyjaśniam, iż pominięcie w nowej skardze pełnionych funkcji społecznych wynika tylko i wyłącznie z tego, by nie wejść w przerabiane już wielokrotnie w Lublinie scenariusze werdyktów wydawanych po czasie, czyli w gruncie rzeczy już nieistotnych z punktu widzenia przedmiotu sprawy.

Przy okazji przypominam o możliwości obrony Górek Czechowskich poprzez poparcie Petycji do PE oraz sygnalizuję temat braku zgody Urzędu Miasta Lublina na wydane przez ten sam Urząd Miasta pozwolenie na budowę.

Miłej dalszej lektury, szerokiego zasiewu i dobrych owoców!

af

Postscriptum

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *