Kwiatuszki przerabiane na chwasty i zadanie dla właścicieli opielaczy

W wyniku wspólnych zabiegów i stanowczych działań lubelski społeczników ujawniane są dokumenty, które nie miały ujrzeć światła dziennego, by łatwiej było manipulować mieszkańcami i przeflancować najbardziej wartościowe miejsca pod zabetonowanie. Znamiennym jest, że publicznie mówiono całkiem inaczej niż jest we wnioskach, opiniach i powinno być w uzgodnieniach.
Takich kilka kwiatuszków ukrywanych przez ratusz do czasu zakończenia dyskusji publicznych nad ponownym wyłożeniem projektu nowego SUiKZP Lublina, które trzeba kolportować, bo planiści, wiceprezydent i niektórzy radni próbowali z nich zrobić pospolite chwasty:Takich kilka kwiatuszków ukrywanych przez ratusz do czasu zakończenia dyskusji publicznych nad ponownym wyłożeniem projektu nowego SUiKZP Lublina, które trzeba kolportować, bo planiści, wiceprezydent i niektórzy radni próbowali z nich zrobić pospolite chwasty:

1. W wykazie wniosków instytucjonalnych do planowanej zmiany SUiKZP INSTYTUCJE i ORGANY właściwe do opiniowania i uzgadniania projektu studium ,zawiadomione w 2014 r.( aktualizacja ), pod datą 15.04.2014 r.,Zarząd Województwa Lubelskiego, wpisał między innymi:
Wyjątkowe znaczenie ochrona planistyczna obszarów które są oznaczone jako rezerwaty przyrody: istniejący Stasin oraz projektowany : Górki Czechowskie.

2. W wykazie wniosków osób fizycznych do sporządzenia Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta Lublin, pod datą 8.10.2010, pisano między innymi:”Objęcie bezwzględną ochroną całego terenu Górek Czechowskich i powiązanych z nimi form geomorfologicznych /jary/, w tym jaru przy ul. Arnsztajnowej” oraz pod datą 11.10.2010: „Uznanie terenu jako terenu zieloni chronionej bez prawa zabudowy i zagospodarowania ze względu na unikatowe w skali regionu, a nawet kraju cechy krajobrazowe, przyrodnicze ekosystemu.

Zadanie dla właścicieli opielaczy jest takie, by pośród wszystkich wpisanych tam kwiatków znaleźć choćby jeden korzonek betonowych chwastów, które niczym rozłogi można zobaczyć w upublicznionych planach związanych z Górkami Czechowskimi.

Nagroda będzie taka sama jak wniosek do zmiany SUiKZP, na podstawie którego w obszarze Górek Czechowskich zaplanowano intensywną zabudowę wielorodzinną.

W innych kwestiach takich jak cmentarze, spopielarnie, drogi, spalarnie biomasy, czy ogródki działkowe polecam analizy opinii i uzgodnień we własnym zakresie, bo może być to problem dotyczący każdego z nas.

Tak tylko dla przykładu można tam znaleźć i taką opinię: „zawarta w prognozie analiza wpływu wymienionych cmentarzy/grzebowisk dla zwierząt na jakość wód podziemnych została oparta na ustaleniach zawartych w dokumentacji hydrogeologicznej sporządzonej dla nowej części cmentarza komunalnego przy ul. Droga Męczenników Majdanka, czyli dla innego obiektu, oraz na „dokumentacjach geotechnicznych” sporządzonych dla grzebowiska dla zwierząt w rejonie ul. Bohaterów Września i ul. Aleksandra Zelwerowicza i dla nowej części cmentarza przy ul. Bełżyckiej, przy czym należy podkreślić, że dokumentacja geotechniczna służy do oceny geotechnicznych warunków posadawiania obiektów budowlanych, a dokumentację hydrogeologiczną sporządza się w celu określenia warunków hydrogeologicznych związanych z zamierzeniem realizacji przedsięwzięcia mogącego negatywnie oddziaływać na wody podziemne, w tym powodować ich zanieczyszczenie, a brak pełnego rozpoznania warunków gruntowo-wodnych przed zatwierdzeniem lokalizacji cmentarzy stworzy ryzyko zanieczyszczenia wód podziemnych.

Jak już wiemy, to stosowne badania hydrogeologiczne między innymi dla lokalizacji nowego cmentarza przy ul. Bohaterów Września/Zelwerowicza zlecono dopiero po odrzuceniu kilkuset uwag do pierwszego wyłożenia, a związanych z wyżej wymienionym przedsięwzięciem oraz zakończeniu dyskusji publicznej nad ponownym wyłożeniem projektu nowego SUiKZP .

W tym wszystkim za dobrą monetę trzeba przyjąć, że to nie na mój widok mdleją niektóre członkinie zespołu planistycznego oraz męska część tej interdyscyplinarnej grupy dostaje dreszczy, a tylko i wyłącznie ze względu na to, co mówię i czynię w imieniu Lubelskiego Alarmu Smogowego.

Życząc owocnej pracy nad dokumentami upublicznionymi z inicjatywy i na wniosek społeczników, które wsparte zostały przez bardzo nieliczną grupę miejskich radnych, polecam ten krótki materiał filmowy, który wyjaśnia wszystko, co do tej pory miało miejsce w Lublinie:

Pozdrawiam serdecznie,
Andrzej Filipowicz
LAS/POL/RDCP