Smog wrócił do Lublina, a w zasadzie wypełzł ze swojej czasowej norki

Smog wrócił do Lublina, a w zasadzie wypełzł ze swojej czasowej norki, co oznacza, że będzie kolejna kumulacja zanieczyszczeń powietrza w Lublinie, które i bez smogu pozostawia wiele do życzenia.

Pisanie i mówienie o problemie złej jakości powietrza w Lublinie zaczyna chyba dawać efekty, bo na dzień 8 lutego 2018 roku zaplanowano społeczne konsultacje związane ze smogiem. Według informacji uzyskanych z drugiego obiegu (próba ukrycia zaproszenia przez przewodniczącego Zarządu Dzielnicy Czechów Południowy i brak zwiastuna w domenie publicznej Urzędu Miasta Lublin) – mają się one odbyć w Trybunale Koronnym w godzinach 17-19. Być może jak w przypadku konsultacji w sprawie przygotowywania programu adaptacji Lublina do zmian klimatycznych (MPA) – nastąpiło embargo informacyjne, a wręcz cenzura, bo z latarnią morską szukać w Lublinie mieszkańców, którzy wiedzieli o konsultacjach, które miały miejsce 3. tygodnie temu, czyli w dniu 22 stycznia bieżącego roku.

Gdyby opisane wyżej działania mogły rozwiązać problem zanieczyszczenia powietrza w Lublinie, to byśmy zapewne przystali nawet na cenzurę prewencyjną. Tyle, że wyłączenie opomiarowania, czy też decyzja WIOŚ o zawieszeniu do odwołania wykonywania analiz i pomiarów na zlecenie klientów zewnętrznych nie robi wrażania na wietrze, przy którego słabej sile lub całkowitym braku – mająca cały czas miejsce niska, punktowa i powierzchniowa emisja ulega kumulacji.

Podkreślić należy, że w Lublinie – otocznie wszystkich bez wyjątku żłobków, przedszkoli, szkół, przychodni zdrowia, szpitali oraz zdecydowanej większości miejsc użyteczności publicznej nie spełnia norm jakości powietrza, które zaleca, rekomenduje i nakazuje Światowa Organizacja Zdrowia (WHO).

Nie czekając na powrót wiatru róbmy swoje i stosujmy się do zaleceń ekspertów:
1. Jeżeli jesteś właścicielem kotła lub pieca niższej klasy niż 5, to natychmiast wypełnij ten wniosek i złóż niezwłocznie za potwierdzeniem odbioru w dowolnym BOM Urzędu Miasta Lublin. Do czasu realizacji złożonego przez siebie wniosku nie pal byle czym i byle jak. Ogranicz również do minimum palenie w kominku – chyba, że jest on bio, to możesz przed niego zaprosić również sąsiadów.

2. Jeżeli jesteś sąsiadem „kopciucha”, to zanim zadzwonisz do Eko-Patrolu Straży Miejskiej pomyśl, że to samo mogłoby dotyczyć Ciebie, a więc poleć właścicielowi uciążliwości bytowych realizację zalecenia pierwszego.

3. Mów głośno i informuj innych o zgubnym wpływie zanieczyszczenia powietrza na zdrowie.

4. Informuj wszystkich bez wyjątku o aktualnym poziomie zanieczyszczenia powietrza w Lublinie i okolicach.

5. Kolportuj wszędzie gdzie możesz informacje o skutkach społeczno – ekonomicznych ekspozycji mieszkańców aglomeracji lubelskiej na same tylko pyły zawieszone PM2,5.

6. Wymień w odkurzaczu wszystkie filtry na stosowny zestaw „HEPA” i powtarzaj tę czynność co najmniej dwa raz do roku (sezonowo). Korzystaj z odkurzacza co najmniej raz dziennie. Możesz również korzystać z iRobota, który zrobi wszystko sam – poza oczyszczeniem siebie samego. Być może zdziwisz się jak zanieczyszczone jest środowisko, w którym przebywamy.

7. Jeżeli współdzielisz miejsce zamieszkania z dziećmi do lat 5 i osobami w wieku powyżej 65 roku życia, to zakup odpowiedni dla powierzchni bytowej oczyszczacz powietrza z pyłów zawieszonych PM2,5 oraz PM10. Jeżeli jesteś singlem, to pomyśl o najbliższej rodzinie oraz dalszych krewnych.

8. Kontroluj osobiście poziom zanieczyszczenia powietrza i w przypadku alertu ogranicz do minimum przebywanie w otwartej przestrzeni. Jeżeli musisz przebywać na zewnątrz, to czyń to w masce antysmogowej.

9. Ogranicz do minimum korzystanie ze środków komunikacji indywidualnej (nie licząc dwuśladów). Jeżeli musisz korzystać z indywidualnych pojazdów napędzanych silnikami spalinowymi, to ograniczaj do niezbędnego minimum jego pracę na obrotach jałowych.

10. Zaglądaj tu czasami, by mieć większą świadomość rzeczy i mniejszy poziom ignorancji.

Dobrego powietrza!

Andrzej Filipowicz
Lubelski Alarm Smogowy
Porozumienie Obrony Lublina
Członek Rady Dzielnicy
Czechów Południowy

Postscriptum

Udało nam się ustalić faktyczny stan związany z informacjami o konsultacjach w sprawie przygotowywania programu adaptacji Lublina do zmian klimatycznych (MPA), o którym było wyżej. Z przyczyn leżących po stronie Urzędu Miasta Lublin informacja o spotkaniu zaplanowanym na dzień 23.01.2018 przesłana została do Rad Dzielnic w piątek 19.01.2018. Tej samej treści informacja wraz z zaproszeniem przesłana została do Rady Miasta w przeddzień planowanego spotkania tj. 22.01.2018. Na stronach Urzędu Miasta Lublin rzeczonej informacji nie ma po dzień dzisiejszy. Taki sposób informacji narusza w sposób istotny nie tylko zasady partycypacji ale przede wszystkim Uchwałę Rady Miasta w sprawie trybu i zasad przeprowadzania konsultacji społecznych z Mieszkańcami Miasta Lublin.

O kolejnym tożsamym tematycznie spotkaniu Rady Dzielnic poinformowane zostały w formie elektronicznej w ostatni piątek, a termin wyznaczony został na dzień 8 lutego bieżącego roku. Na stronach Urzędu Miasta Lublin nadal brak jest stosownej informacji, co może oznaczać, że konsultacje społeczne kolejny raz sprowadzone zostały do poziomu farsy.

Jako jeden ze społeczników, którzy uczestniczyli w konferencji i warsztatach przygotowujących do stworzenia Miejskiego Programu Adaptacji (MPA) i prowadzonych na terenie Lublina przez specjalny zespół profesjonalistów, co podniosło naszą świadomość i wrażliwość związaną ze zmianami klimatycznymi – zamierzam złożyć skargą na prezydenta Miasta Lublin za brak właściwego nadzoru nad przebiegiem konsultacji w w/w sprawie.

Tak przez ekspertów Ministerstwa Środowiska zdefiniowany został udział mieszkańców w opracowaniu Miejskiego Programu Adaptacji do zmian klimatycznych:

„Udział mieszkańców w opracowaniu MPA
Potrzeba adaptacji do zmian klimatu dotyczy wszystkich mieszkańców miasta. W adaptacji potrzebna jest współpraca między władzami lokalnymi i urzędnikami a mieszkańcami. MPA jest dokumentem opracowywanym w modelu ekspercko – partycypacyjnym i nie jest możliwe skuteczne planowanie adaptacji bez zapewnienia udziału mieszkańców w przy gotowaniu tego dokumentu. To mieszkańcy najlepiej znają miasto i mają oczekiwania co do jakości życia w mieście”
.

af