Nie wie prawica, co czyni lewica, dla nas obywateli, żadna to tajemnica!

Podczas otwartego spotkania Premiera RP, Mateusza Morawieckiego z mieszkańcami Lublina, wróciła sprawa specustawy mieszkaniowej, która znana jest jako #LexDeweloper lub #LexSoboń.
Jeden z mieszkańców Lublina, który jest z zawodu architektem, zwrócił uwagą Premierowi Rządu RP, na niebezpieczeństwa związane z planowanymi w specustawie zapisami zdejmującymi ochronę środowiskową i planistyczną nad nowymi inwestycjami z zakresu budownictwa wielorodzinnego. Jako jeden z najbardziej znamiennych przykładów podane zostały zamiary intensywnej urbanizacji Górek Czechowskich, przez które napowietrzany jest obszar ponad połowy Lublina.

W odpowiedzi Pan Sławomir Hapoński otrzymał jednoznaczne zapewnienie Premiera Rządu RP, że wskazane przez niego miejsce i inne tożsame, będą nadal chronione zapisami Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego:

Powyższe zapewnienie poprzedzone zostało podkreśleniem pozytywnej roli szeregu urzędników administracji publicznej, co nie do końca jest kompatybilne z przebiegiem prac i publiczną dyskusją nad specustawą mieszkaniową, której przebieg transmitowano online i zarejestrowano na zlecenie agend rządowych:

Dotarły do nas również informacje, że ze względu na bardzo ograniczone możliwości zadawania pytań Prezesowi Rady Ministrów RP, jedna z mieszkanek Lublina przekazała asystentom list adresowany do Premiera RP, Mateusza Morawieckiego, w którym w imieniu kilku tysięcy osób prosi o „zasygnalizowanie właściwym organom kontroli wszystkich procedur i procesów związanych ze zmianami w Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego w mieście Lublinie”.

W dalszej treści listu możemy przeczytać, że „Działania podejmowane przez urzędników i polityków wszystkich ugrupowań wskazują na lekceważący stosunek do mieszkańców oraz być może, do obowiązujących przepisów prawnych (m.in. brak jawności planistycznej). Przykładami działań wymagających kontroli są m.in.:
1) Górki Czechowskie – miały być terenem zielonym, a wydawane są pozwolenia na ich zabudowę;
2) Ogrody działkowe położone w dolinie Bystrzycy – uchwała obywatelska podjęta przez Radę Miasta Lublin w marcu 2017 nie została dotąd zrealizowana;
3) Spalarnia biomasy na terenie miasta – teoretycznie została usunięta ze Studium, ale procedury związane z jej powstaniem trwają nadal; i wiele innych

Szanując prośbę sygnatariuszki ww. listu — jej dane osobowe pozostają do wyłącznej wiadomości koordynatora Lubelskiego Alarmu Smogowego.

Opisane wyżej i udokumentowane działania wskazują jednoznacznie, że jedyną skuteczną metodą na uwzględnienie racji społecznych jest bezpośredni i werbalny udział we wszystkim, co może stanowić o otaczającej nas rzeczywistości.

Czas pokazał, że gdyby nie ponad tysiąc uwag złożonych przez ponad 260 podmiotów w sprawie projektu specustawy mieszkaniowej, to można byłoby betonować wszystko i wszędzie — nawet wbrew prawu środowiskowemu i SUiKZP.

Powyższe oznacza, że nie mamy innego wyjścia jak wybronić przed zmianami obowiązujące nadal Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego Lublina w zakresie ochrony przed urbanizacją Górek Czechowskich, a inne społecznie wrażliwe miejsca chronić przed zapisami, które mogłyby im zaszkodzić.

Jak to zrobić?

Weźmy razem udział w sesji nadzwyczajnej Rady Miasta Lublin zwołanej na dzień 30 maja 2018 r. (środa) od godz. 9.00.

Dlaczego?

Dlatego, że sesja poświęcona będzie planowanym zmianom w Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Lublina.

Do zobaczenia w sali im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego Prymasa Polski (Ratusz, Plac Króla Władysława Łokietka 1), od godz. 9.00!

Andrzej Filipowicz
koordynator LAS/POL