Kto się boi 100% społeczników, czyli rzecz o pozbawianiu prawa głosu mieszkańców Lublina

Pełny wiary w to, że przedstawiciele mieszkańców w Radzie Miasta Lublin, którzy otrzymują miesięcznie za swoją działalność średnio 2.600,00 PLN brutto nieopodatkowanych diet – chociaż tym razem pozwolą się wypowiedzieć jednemu z tych, który na to łoży, a na sesjach bywa bez jakiejkolwiek finansowej rekompensaty za poświęcony temu czas i koszty (konieczność płatnego parkowania).

Jakże się myliłem i łudziłem, bo okazało się, że nawet w sprawach tak istotnych dla mieszkańców jak Program Rewitalizacji Miasta Lublin szacowany na ponad 1 mld złotych – górę bierze osobista niechęć lub dyrektywy organizacyjne, bo jakże inaczej potraktować odebranie prawa głosu tylko jednemu chętnemu do jego zabrania spośród 100% społeczników-mieszkańców, którzy brali bierny udział w sesji Rady Miasta Lublin w dniu 27 kwietnia 2017 roku.

Chciałem zabrać głos w sprawie wykluczenia z projektu Programu Rewitalizacji Miasta Lublin na lata 2017-2023 całej północnej części miasta, którą stanowią dzielnice Sławin, Sławinek, Czechów Północny i Czechów Południowy, że nie wspomnę o najbliższych sąsiadach z Szerokiego i Ponikwody.

Chciałem publicznie zadać pytanie dlaczego pomimo ustawowych obwarowań zabrakło prawdziwej partycypacji oraz transparentności w naborze wniosków i ich kwalifikacji do projektu Programu Rewitalizacji Miasta Lublin oraz przyczyn i podstaw odrzucenia tych, które się tam nie znalazły.

Dlaczego nie znalazły się w programie rewitalizacji Górki Czechowskie, które swoimi społecznymi funkcjami, walorami środowiskowymi oraz poziomem degradacji spowodowanej biernością miasta wobec bezczynności właściciela terenu w realizacji przypisanych tam do każdego m2 funkcji rekreacyjnych i zdrowotnych.

Chciałem upomnieć się o budowę domu dziennej i całodobowej opieki nad osobami w podeszłym wieku, których w dzielnicy Czechów Południowy przybywa nie mniej niż w innych częściach naszego miasta.

Chciałem upomnieć się o wykluczone z projektu wnioski Spółdzielni Mieszkaniowej Czechów o zniesienie barier architektonicznych w budynkach mieszkalnych o największej ilości osób niepełnosprawnych i podeszłym wieku.

Chciałem upomnieć się o inne spółdzielnie i wspólnoty mieszkaniowe tej części miasta, które skutecznie zniechęcono o aplikowanie do Programu Rewitalizacji Miasta Lublin w latach 2017-2023.

Chciałem zaapelować do radnych wybranych w w/w dzielnicach naszego miasta o pójście za przykładem gościa specjalnego Komisji Rady Miasta, które debatowały nad rzeczonym projektem.

Tym gościem specjalnym była radna z Miasta Łodzi, p. Urszula Niziołek – Janiak, która na znak braku zgody wobec nieprawidłowości rewitalizacyjnych jakie miały miejsce w tamtym mieście, złożyła legitymację członka lokalnego koła Platformy Obywatelskiej oraz klubu PO przy Radzie Miasta Łódź.

Jak widać z zarejestrowanego materiału filmowego – przeciwko prawu zabrania głosu przez 100% społecznika zagłosowali między innymi radni wybrani w okręgu wyborczym, który zamieszkuje w/w członek Rady Dzielnicy Czechów Południowy. Osobami tymi byli: radna Ewa Stadnik i radny Michał Krawczyk (klub PO) oraz radny Mariusz Banach (Wspólny Lublin). Wstrzymujący się od głosu radny Stanisław Brzozowski (PiS) niczego nie przesądził, bo tylko obniżył stopień poparcia dla wolności wypowiedzi na forum tego „samorządowego” gremium.

Ciąg dalszy nastąpi, bo w takiej sytuacji nie pozostaje 100% społecznikom już nic innego jak tylko skarga na prezydenta miasta. Uzasadnienie poznacie państwo wkrótce.